Braciszek.pl Żeglarski Serwis z Charakterem

O Morzu Weddella słów kilka

Ammiszaddaj
,
Tomasz Łopata opowiada o s/y Selma
Tomasz Łopata opowiada o s/y Selma

Nieoczekiwanie trafiła mi się wczoraj okazja wyjazdu do Chorzowa, gdzie w Starym Porcie kpt Tomasz Łopata opowiadał o wyprawie jachtu Selma na morze Weddella. Jeżeli wiecie, gdzie jest koniec świata to będzie jeszcze kawałek dalej - tam gdzie stary Larsen orał lód goniąc wieloryby.

Czemu w Chorzowie jest takie żeglarskie miejsce i się opłaca a w Łodzi być nie może?

Wikipedia o Morzu Weddella traktuje krótko: morze przy wybrzeżu Antarktydy, stanowiące część Oceanu Południowego. Jest ono ograniczone przez Półwysep Antarktyczny i Ziemię Królowej Maud. Znajdują się na nim dwa wielkie lodowce szelfowe, Lodowiec Szelfowy Ronne oraz Filchnera, rozdzielone pokrytą lodem Wyspą Berknera, jedną z największych wysp świata. Morze Weddella obejmuje około 2,8 milionów km2. Nazwane zostało na cześć żeglarza Jamesa Weddella.Koniec.

Lód, jak okiem sięgnąć...
Lód, jak okiem sięgnąć...

Jest to jedno z tych miejsc na Ziemi, gdzie na mapach w dalszym ciągu występują białe plamy, nikt dokładnie nie zna ani głębokości ani charakterystyki prądów. Nikt też tam nie pływa, bo i po co? Lód i lód tylko dookoła, cyrkulacja wody porywa góry lodowe, wlecze śmiercionośny pak a nierzadko i lodowe wyspy wielkości kilku mil. Zimno jak sto diabłów i na dodatek wieje: mocno, bardzo mocno albo jeszcze bardziej.

Do tej pory zawitało tam raptem osiem jachtów, odbyło się kilka wypraw odkrywczych - w tym ta najbardziej znana Ernesta Shackletona, kilka statków wmarzło w lód, zostało zmiażdżonych i zatonęło, kilku ludzi zamarzło... Thomas R. Henry w 1950 roku napisał "Morze Weddella jest według tych, którzy pływali po jego wypełnionych górami lodu wodach najbardziej ponurym i zdradliwym miejscem na ziemi. W porównaniu z nim Morze Rossa to w pełni przewidywalna oaza spokoju i bezpieczeństwa."

Morze Weddella z pokładu jachtu
Morze Weddella z pokładu jachtu

Selma będąc pierwszym polskim jachtem na tych wodach w styczniu 2011 roku dotarła do Wyspy Seymour, odwiedziła czeską stację naukową "Mendla" na Wyspie Jamesa Rossa i osiągnęła 64° 16,16' szerokości geograficznej południowej. Podczas swojego rejsu trafiła na zadziwiająco sprzyjające warunki atmosferyczne i przez większość czasu korzystała ze słońca i słabych wiatrów. Zaowocowało to wieloma zdjęciami, które można obejrzeć na stronie selmaexpeditions.com oraz takim filmem:

Pod koniec filmu widać jak niesamowicie trudna potrafi być żegluga w tamtych okolicach gdy pojawia się silniejszy wiatr - wyjście na wolne od lodu wody odbywało się skokami od jednej do drugiej większej góry lodowej i chowaniu się za nimi w oczekiwaniu na przerwę w pędzącym paku odpowiednio dużą by wykonać skok do kolejnej. Sprawa się komplikuje bo każda taka góra dająca schronienie może w każdej chwili oderwać się od dna i ruszyć z dużą szybkością taranując jacht, może pęknąć pod naporem lodu i zasypać jacht tonami lodu, może przewrócić się na jacht pochłaniając go w całości...

Takie żeglowanie to prawdziwe niedźwiedzie mięso, które nie ma nic wspólnego z opalonymi toplesami na dziobie i drinkami z palemką w ręku! To naprawdę prawdziwa kwintesencja prawdziwego żeglarstwa wyprawowego. Jeśli do tego przypomni się, że kiedyś ludzie pływali tam drewnianymi statkami, bez radarów, sonarów i całej tej elektroniki, która pozwala sięgać tam gdzie wzrok nie sięga - aż oczy same zaczynają błyszczeć wołając "jeszcze, jeszcze, więcej, dalej..."

Walka z lodem
Walka z lodem

Kameralna sala tawerny żeglarskiej ""Stary Port" w Chorzowie bardzo sprzyjała integracji, więc spotkanie przerodziło się w rozmowę i znacznie przedłużyło. Tomek długo i cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania, o stację, o pingwiny, o lód, o wieloryby, o lód, o bosmana, o wiatr, o lód... Oby więcej takich imprez! Człowiek wychodzi z nich z pękatą głową, walącym sercem i przypomina sobie, że właściwie to ciągle jak dziecko marzy o przygodzie, o rejsie na koniec świata i tylko na chwilę o tym zapomniał przez natłok codzienności.

Ilustracje do artykułu są kadrami z zamieszczonego filmu. Na stronie selmaexpeditions.com można obejrzeć pełnowymiarowe zdjęcia i zapoznać się z ofertą rejsów na s/y Selma. Serdecznie zapraszam.

Designed and created by Ammiszaddaj - All rights reserved ® Copyright 2004-2017