Braciszek.pl Żeglarski Serwis z Charakterem

Braciszek znów działa

Ammiszaddaj
,
Metamorfoza Braciszka
Po wielu problemach ruszamy z nowym wyglądem.

Witam, prawie pół roku temu Braciszek nagle zniknął z internetu. Wszystkich czytelników z całego serca przepraszam i już spieszę z wyjaśnieniami. Skończyła mi się wtedy umowa z firmą 3it Technologies, z usług której byłem zadowolony niemal w 100%. Diabli mnie podkusili, żeby poszukać serwera z dostępem do shell'a (aby móc wysyłać pliki na serwer bezpiecznym protokołem scp). Diabli nadali mi adres strony firmy cal.pl, i zamknęli mi oczy na pierwsze złe przesłanki. Więc chociaż pierwsza próba wypadła tragicznie (czasami w ogóle nie mogłem się doczekać na połączenie z serwerem) zgodziłem się na propozycję Administratora, żeby założył mi konto w innej serwerowni. I wszystko by było dobrze, gdyby nie to, że wyszło źle. Uwierzyłem na słowo, że skoro jest dostęp do shella to działa też scp, ale po wykupieniu okazało się, że chociaż dostęp do shella należy się każdemu, to trzeba się upomnieć indywidualnie, a o dostępie do scp można sobie pomarzyć... Zapragnąłem więc odstąpić od umowy zawartej na odległość zgodnie z przysługującymi mi prawami, jednak firma cal.pl jak można się było spodziewać doszła do wniosku, że takie prawo mi nie przysługuje...

I tu się zaczyna całe bagno ustalania kto ma rację przed jakim wszystkich ostrzegam. Pozwolę sobie zacytować fragment oświadczenia jakie firma cal.pl wysłała w odpowiedzi na moją skargę do Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Łodzi: "W odpowiedzi na pismo z dnia... pragnę poinformować, że Pan Paweł Szymczak podczas zamawiania usługi oświadczył, że jest osobą fizyczną. Po zamówieniu usługi zmieniał wielokrotnie formularz zmiany danych abonenta konta hostingowego w naszej firmie... Fakt, iż pan Paweł Szymczak m.in. podał numer NIP a także w korespondencji z nami posługiwał się nim, nie jest dowodem że jest firmą, ponieważ każda osoba posiada własny numer NIP, jednak utwierdziło nas to w przekonaniu, iż mamy do czynienia z firmą... W związku z tym, że Pan Paweł Szymczak w naszym pojęciu nie jest osobą fizyczną, ale firmą czyli Klientem ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów go nie dotyczy." Po otrzymaniu takiej informacji Rzecznik uznał swój dalszy udział w postępowaniu za niezasadny a mnie nie stać na dochodzenie praw w sądzie.

Skoro firma cal.pl po mimo rejestracji mnie jako osoby fizycznej, wystawieniu faktury na osobę fizyczną i faktu, że nie figuruję w KRS (każdy to może sprawdzić) czyli nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej a nawet nie jestem zatrudniony nigdzie (to też nie trudno sprawdzić) uważa mnie za firmę, to z czystym sumieniem ja mogę uważać się oszukanym. Jak tylko odszukam ten nieszczęsny zrzut ekranu ze strony z formularzem danych abonenta to spróbuję swoich sił jeszcze raz w starciu z bogatszym przeciwnikiem. Mimo wszystko miło by było udowodnić, że jednak jestem osobą fizyczną i niczego innego nie oświadczałem (świadomie). Pierwszy raz mnie takie przykrości spotkały w związku z kupnem usługi hostingowej, i gwarantuję Wam, że nigdy więcej niczego w tej firmie nie kupię.

Zniknęło ze strony logo Włóczykija co jest związane z niemożliwością uzyskania kontaktu z właścicielem praw autorskich z prośbą o dalsze z niego korzystanie. Cóż, było minęło to może być dobry powód do przekształcenia strony w bardziej komercyjną w przyszłości (jak kiedyś firmą - BTW nie ma takiego określenia w prawie - zostanę to nie omieszkam tego oświadczyć jasno i bez żadnych gwiazdek - pamiętacie reklamę z tv, co się dzieje z panem Gwiazdką?). A idąc "za ciosem" przy okazji usuwania starego logo przerobiłem cały wygląd strony. Dość problematycznym jest oglądanie jej pod IE (bez względu na wersję) bo jest to przeglądarka zacofana w stosunku do reszty świata i nie obsługuje typu application/xhtml+xml (tak między nami mówiąc to w ogóle sobie nie radzi z dobrze napisanymi stronami www). Co z kolei dla Was może być dobrą wymówką żeby wreszcie spróbować innych, lepszych przeglądarek (ale wcale nie musi, jeśli tylko dowiem się jak uprzystępnić stronę dla IE natychmiast to uczynię).

Nie wszystkie działy strony już działają ale będę je przez wakacje sukcesywnie zapełniał i mam nadzieję, że w październiku strona osiągnie maksimum sprawności. Problemem może być serwer na jakim obecnie się znajduje strona, jednak to się nie zmieni przez najbliższy rok - w przyszłym prawdopodobnie wrócę do 3it.pl... Na razie mogą zdarzyć się momenty kiedy strona będzie niedostępna (np. gdy serwer się zawiesi, wyłączą prąd lub właściciel serwera wyjedzie na urlop), ma jednak ten serwer jedną wielką zaletę - jest w pełni konfigurowalny wg moich potrzeb, i nie kosztuje 100zł/r netto.

Pozdrawiam i obiecuję w pierwszej kolejności dodać kanał RSS (lub Atom) dla łatwego informowania Was o nowych artykułach (na razie niezbyt często będą się pojawiać niestety - muszę dojść do siebie). Za tydzień najpóźniej powinien już być.

Designed and created by Ammiszaddaj - All rights reserved ® Copyright 2004-2017