Braciszek.pl Żeglarski Serwis z Charakterem

Wspomnień czar... część druga, nie ostatnia

Ammiszaddaj
,
Braciszek.of.pl - Subiektywny Serwis Informacyjno-Publicystyczny. Prawdopodobnie rok 2004
Braciszek.of.pl - Subiektywny Serwis Informacyjno-Publicystyczny.
Prawdopodobnie rok 2004.

Witam i życzę wszystkim Czytelnikom spokojnych, rodzinnych świąt spędzonych w tradycyjnej atmosferze. Z tej wspaniałej okazji pragnę przedstawić kolejną część wspomnień o powstawaniu Braciszka (i nie tylko). Dzisiejsza zaczyna się od dość dużej dygresji, przez co znacznie się rozciągnęła... Mam jednak nadzieję, że będziecie zadowoleni z większego opowiadania.

Chciałbym też przeprosić za awarię, która przez trzy dni do wczoraj uniemożliwiała dostęp do strony - wpisy dotyczące delegacji domeny z jakiegoś powody uległy zmianie. Firma zarządzająca domeną jeszcze nie odpowiedziała co dokładnie się stało.

Era free4web.pl

O tym jak Ammiszaddaj swoją młodość
chmurną i durną przeżywał
a ludzi wspaniałych poznawał

Mówi się, że żeglarstwo jest kształtowaniem charakterów. Jest to prawda, ale tylko jeśli naprawdę tego chcemy. Można podczas wakacji przez dwa tygodnie upijać się na śmierć gdzieś w Zimnym Kącie lub szpanować swoim sztormiakiem HL1) model Ocean na kei w Mikołajkach. Można też w listopadzie żeglować na mieczowym jachcie po Zatoce – wszystko zależy od tego, czego oczekujemy po żaglach, jaki mamy styl bycia...

Ktoś kiedyś zapytał mnie czemu mam kiepską stronę, bez ładnej grafiki kiedy mógłbym mieć to wszystko używając jednego z systemów blogów. Odpowiedziałem, że nie chcę. Mógłbym robić też bardzo ładne obrazki malując kredkami dziecięce kolorowanki ale zamiast tego chcę stworzyć coś swojego. Chcę być indywidualistą a nie powielać cudze. A że często muszę przez to wyważać otwarte drzwi? Cóż, nikt nie mówił, że prosta droga prowadzi do szczęścia.

Braciszek powstał z zachłyśnięcia się żeglarstwem w okresie burzliwego dorastania. Pierwsza nazwa czy raczej podtytuł, jak z czasem się okazało, brzmiała „Subiektywny Serwis Informacyjno-Publicystyczy”. Bardzo mi się podobało to nowo poznane słowo „subiektywny”: moje, nikt nie będzie mi tu mieszał, zawsze będę miał swoje, inne zdanie i będę go bronił do ostatniej kropli krwi! Wrrr!

Po kilku miesiącach przeglądania żeglarskiej grupy dyskusyjnej p.r.z.2) dotarło do mnie, że Jurek Kuliński musi mieć jakiś swój własny serwis, bo to co się na sail-ho3) ukazywało, nie było wszystkim, o czym rozmawiali inni w usenecie. I tu wyniknął pewien „zonk” - okazało się, że ta strona nie tylko istnieje (od lat) ale nazywa się bardzo podobnie do mojej „Subiektywny Serwis Informacyjny”4) (w skrócie SSI). Na szczęście miałem już w sobie wystarczająco dużo odwagi osobistej, żeby uznać Autorytet i jego prawo do nazwy. Nie czekając więc na jakiekolwiek upomnienie szybko zmieniłem nazwę na „Żeglarski Serwis z Charakterem”.

Żeglarski Serwis z Charakterem, kwiecień 2005
Żeglarski Serwis z Charakterem, kwiecień 2005

Zastanawiając się teraz myślę, że ten tytuł jest mi nawet bardziej naturalny, od pierwszych dni mojego żeglarskiego żywota za motto przyjąłem słowa Generała Mariusza Zaruskiego „Żeglarstwo jest kształtowaniem charakterów” - zaraz ktoś wyskoczy, że to nie on tylko Sir Francis Chichester a Zaruski to raczej „Nie po to marzłem i mokłem na pokładach, aby z Was zrobić sportowców, lecz aby kształtować Wasze charaktery”... Prawda, Sir Francis także twierdził to samo ale czy znasz wszystkie słowa Zaruskiego? Ile książek przez niego napisanych przeczytałeś żeby tak obligatoryjne twierdzenia wysnuwać? I wreszcie czy przytaczany przez Ciebie cytat nie oznacza dokładnie tego samego?

W taki oto sposób toczył się prawie rok epicki niemal bój o poprawność polityczną tytułu, a przy jego okazji okazało się, że wiele osób nie ma zamiaru zniżać się do mojego poziomu i wdawać w jakiekolwiek dyskusje czy choćby czytanie tego co piszę, bo podpisuję się „Ammiszaddaj”. O zgrozo nie tylko posługuję się pseudonimem ale do tego uważam, że w internecie jest równie ważny i może działać tak samo dobrze jako identyfikacja osoby jak nazwisko. Takie zasady panowały na p.r.z. - przyjąłem je i podpisując się pełnym imieniem i nazwiskiem broniłem swoich racji przekonując niestety niewielu. Podejrzewam, że gdybym był wtedy starszy nie starałbym się nikogo do niczego przekonywać.

Chcesz się podpisywać to się podpisuj, nie chcesz – nie rób tego, dopóki piszesz z sensem masz we mnie czytelnika. Negujesz wartość wszystkiego co napisane pod „ksywką” również Twoja sprawa – takich książek Aleksandra Głowackiego jak „Lalka” czy „Faraon” zapewne też nie czytałeś, bo ich autor bezczelnie ukrywał się pod pseudonimem Bolesław Prus... Nie piszę jednak tego, żeby kogokolwiek urazić – po prostu wspominam pewien okres z życia, który mocno wpłynął na siłę i kształt mojego charakteru. Pomimo tak znacznej różnicy zdań szanujemy się, a wiele z osób, z którymi się wtedy ściąłem poznałem później osobiście jako wspaniałych ludzi. Z niektórymi miałem przyjemność pływać i pozytywnie ich wspominam mając nadzieję, że oni również mnie pamiętają jako wartościowego znajomego.

Wbrew pozorom wspomniane wyżej zagadnienia w bardzo silny sposób wpływały na działalność i kształt Braciszka. Pomimo takiego podejścia, a może dzięki temu, że potrafiłem się podporządkować panującym w danym środowisku zasadom i, jeśli było trzeba, dyskutować z nimi rzeczowo argumentując swoje racje, sporo osób zwróciło na mnie uwagę i dało mi szansę choć minimalne trzy grosze od siebie dołożyć podczas walki o liberalizację żeglarstwa w Polsce. Gdy powstały „alternatywne” stowarzyszenia żeglarskie „Samoster”, „Bryfok” i inne stworzyły razem „Polską Federację Żeglarską”, której stronę internetową jako najmniejszy z adminów pilnowałem.

Smok on the Water, projekt i rys Paweł Pawlicki
Smok on the Water, projekt i rys Paweł Pawlicki

Przy okazji warszawskich targów „Wiatr i Woda” w 2004 roku została wydana gazetka „Smok on the Water”5). Co prawda merytorycznie nie wiele mogłem pomóc, ale finansowo i technicznie jako korekta literówek i „inne takie” od siebie dałem. Może to bardzo mały kamyk w lawinie którą udało się wywołać na korzyść polskiego żeglarstwa, ale jednak jestem dumny, że dano mi szansę go dorzucić.

Przepraszam, za tak dalekie odejście od tematu ale były to naprawdę ważne dla mnie sprawy, które poważnie wpływały na kształt mojej strony. W tym okresie niusy na Braciszku zdominowała tematyka polityczna, wszystkie małe zwycięstwa i porażki PFŻ6), każda zmiana prawa dotycząca żeglarzy natychmiast była linkowana u mnie. Dla potrzeb dyskusji tematów poruszanych na stronie powstało Forum Braciszka. Strona również w tym samym czasie dorobiła się własnego czatu w bardzo popularnym wtedy systemie polchatu.

Znacznie zmodyfikowany styl zaczerpnięty z PFŻ
Znacznie zmodyfikowany styl zaczerpnięty z PFŻ

Po konsultacji z Autorem wyglądu strony PFŻ zaadaptowałem jej styl dla siebie. Strony były podobne, ale jednak wystarczająco różne, żeby nie uznać tego za podróbkę. Wtedy też zacząłem powoli dorastać do php, języka programowania którym można się wspomagać przy tworzeniu stron internetowych. Jednak jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle, zanim zdecyduję się coś z tego u siebie użyć – na razie każda aktualizacja była mordęgą przebijania się przez kopiuj wklej wielkiej ilości kodu i mozolnym wstawianiu nowej treści (oczywiście wszystko w notatniku).

Forum Braciszka samo w sobie nie okazało się najlepszym pomysłem, pomimo hura-optymistycznego przyjęcia przez najwierniejszych Czytelników szybko okazało się, że nie cieszy się zbyt dużym powodzeniem. Z czasem ruch praktycznie zamarł i ostatecznie po około roku istnienia zostało zamknięte. Łączy się z nim jednak wiele fantastycznych osób, jedni zostali gdzieś w pamięci, inni do tej pory są dobrymi przyjaciółmi... Forum bowiem powstało w systemie darmowych komponentów free4web.pl, który miał kilka zalet w porównaniu do innych.

Wszystkie fora były przejrzyste, czytelne, czasem może nawet zbyt proste w formie i połączone ze sobą – rejestrując użytkownika globalnego można było pod tym samym nickiem bez zbędnego logowania i rejestrowania się pisać, czytać i zaglądać na wszystkie inne fora. Było też coś jeszcze, chyba najważniejszego co sprawiło, że f4w7) zasłużyło sobie na specjalne względy w mojej pamięci – wspaniała atmosfera. Pomimo różnych, często dokuczliwych problemów Użytkownicy z czasem stworzyli jakby jedną wielką Rodzinę. Żaden inny system, czy to phpBB, czy jakikolwiek inny nigdy się czegoś takiego nie dorobił – pewnie, może panować coś takiego na jednym forum, ale nigdy nie będzie to atmosfera międzyforumowa.

Iluż ja znajomych poznałem, nie sposób nawet wszystkich wymienić więc wspomnę tylko niektórych. Fora, o których nie sposób nie wspomnieć to oczywiście Oficjalne forum free4web, Forum Garden of Serenity (Ogrodu Spokoju), Forum Zjednoczonych Krain oraz Aliforum. Pisali na nich między innymi (w kolejności alfabetycznej, przepraszam jeśli kogoś pominąłem a udzielał się w dłuższym czasie):

Z miłości do free4web... Autor Wybryk Natury
Z miłości do free4web... Autor Wybryk Natury

123123123, A-e-r-o-, Akkadia, Alexandrine, Alizee_Fan, Ancy-Fif, Ashnod, bezowa, CelineDion, Criz, Dzoker, Erathi, Green_Eyed_Girl, Gruby112233 , hari-chan, Harry_Potter, Holy_Virgin, inzaghi89, jachu, kad6, Kyana, little_dragon, Magneto, MarcinnnP, Mateofi, nanom, Narwana, nav, Noxer, okashi, pusta, qrpati, Rafax, spolecznik, tigress18, Treebeard, Wojtex15, WybrykNatury, Yenna_83, ZdanEX.

Większość z wymienionych osób pojawiła się przynajmniej kilka razy na oficjalnym forum, a sporo z nich łączą zawiłe więzy towarzyskie. Skłamałbym, gdybym powiedział, że wszyscy się znali, ale na pewno każdy o każdym kiedyś słyszał. Niektórzy przez te kilka lat pojawiali się w różnych wcieleniach (np. Alizetka2 ujęta wcześniej pod swoim ostatnim nickiem). Wiele osób miałem okazję poznać osobiście (co ciekawe niektórych pomimo tego nie znam z imienia), z wieloma już nie mam kontaktu ale są też tacy, których nigdy nie spotkałem, nie wiem jak się nazywają ani gdzie mieszkają a dalej ze sobą rozmawiamy przez internet...

kad6 i (wiecznie nieobecny) nav8) to praojcowie całego free4web (serwis darmowych komponentów dla webmasterów), które nadal działa, ale to już nie to samo co kiedyś... Ludzie z czasem się rozeszli, boom na fora minął, a sama strona ze względu na zapowiedź nowej wersji forum, które jednak było sztandarowym produktem mocno podupadła choć działa nadal.

inzaghi89, WybrykNatury i a później także Alizee_Fan moderowali na oficjalnym forum, Inzaghiego prawie nie znałem, Wybryka spotkałem rok temu we wakacje na Mazurach a Alizee_Fan rozpoczął oficjalną top-listę for f4w. Znamy się do dziś, i pewnie nie raz wspólnie bosmana wypijemy... Być może dołączy się do nas Jachu i ZdanEX mieszkający w tych samych okolicach – tylko ja będę musiał dojechać przez pół Polski. Apropos Jacha, prowadzi(ł?) fajną stronkę o Tadzie Williamsie9) (pisarz fantazy), moderował kiedyś u Alizee_Fana i w Zjednoczonych Krainach i przenocował mnie przy okazji finału TTSR w Szczecinie. Wtedy też znalazł mnie w tłumie przy Darze Młodzieży Noxer, który bardzo pomagał mi dawno temu rozkręcać Forum Braciszka. Pisywał też odrobinę na FZK10), a jego pamięć i zasługi nie zostaną zapomniane (mam tylko nadzieję, że kiedyś doczekam się zdjęć z TTSR11), które mi obiecał – jest na nich jedyna moja pamiątka po zdobyciu wicemistrzostwa na regatach dragonbotów w Harlingen w 2008 roku.

Wspominając o Forum Zjednoczonych Krain, nie można pominąć jego założycielek Ashnod (tej od Imperium) i Akkadii (pierwsza władczyli bliźniaczej krainy na wschód od Wielkiej Rzeki Caragemmy). Kiedyś dawno, dawno temu wlazłem „z buciorami” do Imperium, i tak już jakoś zostało – wspaniała kraina mnie pochłonęła w całości. Obie odwiedziłem w Bydgoszczy wracając w lutym tego roku z pierwszego SIZu12) Lodowego w Kątach Rybackich. Na FZK pisywały też Erathi, pusta i hari-chan. Jeżeli dobrze pamiętam to na spotkaniu forumowiczów w Warszawie 2005 roku zabrakło tylko harii i mnie spośród wymienionych osób.

Zamknięte Forum Braciszka
Zamknięte Forum Braciszka

Dotarłem natomiast na II spot Forum Garden of Serenity choć już nie pamiętam kiedy to było. Pamiętam, że jedliśmy pierogi na Starym Mieście w Warszawie, oglądaliśmy wystawę krów a po moim powrocie do domu było jeszcze wspólne śpiewanie piosenek SDMu13) w domu Green_Eyed_Girl... Był wtedy Dżoker, nanom chyba, little_dragon i Treebread z dziewczyną na pewno i jeszcze ktoś, niestety później nasze zdania się rozminęły i przestałem pisywać na „Zielonym Forum”14). Jakiś czas temu nawet dostałem zaproszenie żeby wrócić, ale gdy wreszcie dotarłem okazało się, że po Greenie15) ślad zaginął, Ogród Spokoju zniknął z sieci a po forum zostały tylko zgliszcza. Zdaje się, że próba odrodzenia forum na innym serwerze nie powiodła się. Czasami jednak pisuję do Dżokera czy Futrzaka16)...

Mapa użytkowników free4web.pl rys Alizee_Fan
Mapa17) użytkowników free4web.pl rys Alizee_Fan

Z resztą bliżej poznałem się dzięki Aliforum i galerii użytkowników, fajna sprawa była – żeby zobaczyć zdjęcia innych trzeba było wysłać swoje. Niestety nikogo z tego forum nigdy „live” nie spotkałem, choć jeszcze nic straconego a sam Alizee_Fan był autorem kilku graficznych elementów Braciszka, w tym buttona reklamującego stronę. Harremu_Potterowi zawdzięczam swoje przejście z windowsa na linuksa i wiele ciekawostek i „haczyków” komputerowych, dziś czasem zaglądam na jego forum choć już nie hostowane przez f4w... Mateofi i Społecznik to zaprzeszłe czasy Oficjalnego Forum, bardziej z opowiadań Alexandrine i Alizee_Fana ich kojarzę niż z osobistych doświadczeń; za to do dziś pamiętam jak z Magneto próbowaliśmy „na ślepo”, po numerkach trafiać na żywe, działające fora f4w... Ktoś mi jeszcze został? A! No tak, jeszcze 123123123... Cóż 123123123 to całkiem inna historia, może kiedyś on sam wam o sobie opowie, mnie obowiązuje tajemnica...

Wszyscy ci ludzie i fora stanowią wielką część mojej młodości, dorastania i kształtowania charakteru. Ich sugestie i pomysły w kolejnych etapach formowały Braciszka, naprawiały błędy, wyszukiwały literówki i podtrzymywały na duchu ilekroć chciałem rzucić stronę w /dev/null. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy. Strzałem w stopę okazała się zapowiedź nowej wersji forum. Wszyscy na nią czekaliśmy, i czekaliśmy18) i dyskutowaliśmy jaka to będzie wspaniała... Padały pomysły, że będzie 3d, że będzie można ją integrować ze stroną, że będzie można przenosić bazę z i do znienawidzonego phpbb (to nie osobista uraza, ale wiadomo: konkurencja, bardziej zagmatwana, mniej przejrzysty interface, bez użytkowników globalnych...). Z czasem coraz więcej osób się zniechęcało, przestawało pisać, odchodziło do innych for. I tak nastał koniec wspaniałej Ery Free4Web.pl. Pewne niedobitki nadal się po sieci plączą ale to tylko ułamek dawnej świetności. Podobny los spotkał nomen-omen czaty polchatu. Widać czas zabija pewne technologie i zwyczaje a rodzi inne nowe... Czy lepsze? Nie wiem, na pewno inne – być może za kilka lat również będę je z nostalgią wspominał.

Braciszek is back!
Braciszek is back!

Ostatecznie z upadkiem for podupadł również sam Braciszek, przez cały rok 2006 odbywała się na nim bardzo szczątkowa i nieregularna działalność, myślałem nawet żeby zupełnie zrezygnować z prowadzenia i zamknąć stronę. W 2007 Braciszek nagle zniknął na ponad pół roku z sieci za sprawą pewnej firmy hostingowej, z którą nie doszedłem do porozumienia i mało brakowało, a nigdy więcej by nie wrócił. Jednak zawsze w takich sytuacjach, kiedy takie czarne myśli już prawie zupełnie mnie zdominowały pojawiał się ktoś, kto dobrym słowem, ciekawym pomysłem rozpalał we mnie na nowo chęć pisania. Ostatnim był Dżoker – nie pamiętam co powiedział, ale wystarczyło. Kupiłem komputer przeznaczony na własny serwer, przyłożyłem się do php i mysql, poznałem zasady xhtml i 15. czerwca 2007 roku pojawiła się najnowsza wersja strony. Braciszek is back!

c.d.n.

  1. Henri Lloyd producent markowej odzieży żeglarskiej
  2. Grupa dyskusyjna (usenet) pl.rec.zeglarstwo
  3. www.sail-ho.pl autor Jacek Kijewski
  4. Mowa o kulinski.sail-ho.pl, obecnie Kuliński publikuje pod adresem www.kulinski.gdanskmarinecenter.com
  5. http://www.samoster.org.pl/smok/
  6. Polska Federacja Żeglarska, strona dziś nie istnieje
  7. free4web.pl
  8. Administratorzy serwisu free4web.pl, nav prawie nigdy nie pisywał na forum
  9. www.tad.williams.prv.pl
  10. Forum Zjednoczonych Krain
  11. The Tall Ships' Races - Zlot i Regaty Żaglowców
  12. Spotkanie Internetowych Żeglarzy
  13. Stare Dobre Małżeństwo
  14. Forum strony Garden of Serenity, autorstwa Green_Eyed_Girl
  15. Green_Eyed_Girl, Greenie, GEG, Zielonooka...
  16. qrpati
  17. "Prowizorka", powstała spontanicznie gdy jeszcze nikt nie wiedział kto skąd pochodzi.
  18. Nowa wersja forum nie została publicznie wydana do dziś...

Część pierwszą wspomnień można przyczytać w innym artykule

Ehhh, to były czasy...
Ehhh, to były czasy...
Czat Braciszka, niepokoił się gdy nie pisałeś.
Czat Braciszka, niepokoił się gdy nie pisałeś.
Kto mi powie, czyje to forum?
Kto mi powie, czyje to forum?
Nabijało się posty! I ta ciekawość następnej rangi...
Nabijało się posty! I ta ciekawość następnej rangi...
Evil w czystej postaci!
Evil w czystej postaci!
W tamtych czasach nie tylko f4w miało problemy z dostępem.
W tamtych czasach nie tylko f4w miało problemy z dostępem.
Designed and created by Ammiszaddaj - All rights reserved ® Copyright 2004-2017